Założenia

Zasłaniająca przed sobą niebo, współczesna (miejska) szkoła może być porównana do kajuty, w której przebywają pasażerowie w czasie podróży przez ocean. Natomiast proponowane przez nas wykształcenie może być porównane do wyjścia na pokład. Należy uświadomić sobie ruch Ziemi, zaakceptować, by tak rzec, udział w życiu kosmicznym, co jest całkowitym przeciwieństwem udziału w życiu rynkowo-obywatelskim; częste przebywanie na pokładzie [...] pozwoli uczniowi poczuć się żeglarzem, już to rozcinającym ruchem swego ziemskiego okrętu ogony komet i zraszanym deszczem spadających gwiazd, już to przepływającym przez pustynię niebios, gdzie tylko z rzadka spadnie kilka kropli kosmicznej materii albo kosmicznego pyłu.
Nikołaj Fiodorow - Na czym polega nasze zadanie?

W Części przeklętej francuski myśliciel Georges Bataille przedstawia projekt ekonomii ogólnej, która zajmuje się analizą przepływu energii na Ziemi. Punktem wyjścia dla jego analizy staje się Słońce, jako główne i pierwotne źródło energii na powierzchni naszej planety. Stale obecne stało się oczywistością, pomijane, a nawet zapominane pośród spraw, które zajmują nas na co dzień. A wystarczy zatrzymać się na chwilę i pomyśleć, jak duży wpływ ma ono na nasze życie. Zwróćmy chociaż uwagę na bogaty świat organizmów roślinnych, które same pochłaniając energię od Słońca, stają się jej źródłem zarówno dla organizmów zwierzęcych, jak i - pod postacią surowców kopalnych - naszej gospodarki, która w ogromnym stopniu wpływa na naszą codzienność.

Spotykamy się na Śląsku. Około 300 milionów lat temu na jego miejscu rósł las karboński, który obumierając pochłonął spore ilości energii danej przez Słońce. “Czarne Słońce” długo stanowiło podstawowe źródło energii dla rozpędzonej machiny cywilizacji. Dzisiaj jednak to inne mechanizmy kierują dynamiką rozwoju procesów gospodarczych. Zgodnie z utartym już stwierdzeniem data is the new oil, to nie surowce kopalne, a dane i sposób ich przetwarzania zaczynają stanowić podstawowe źródło energii dla współczesnej formy kapitalizmu. Zgodnie z podstawowym prawem ekonomii ogólnej, energia niespożytkowana na wzrost, musi zostać zatracona. Z zatraceniem mamy jednak ostatnio problem. Skoro wzrost został powstrzymany przez ograniczenia przestrzenne, współczesne mechanizmy gospodarcze zaczęły kolonizować przestrzeń czasu i naszej uwagi (kapitalizm kognitywny). Przyjrzymy się temu z bliska doświadczając atmosfery finału mistrzostw świata w piłce nożnej.

Zwróciliśmy się w stronę Słońca, tak jak zwraca się źródła, żeby postawić pewne pytania na nowo i zakwestionować dotychczasowe odpowiedzi. Staraliśmy się uświadomić sobie dynamikę i logikę procesów, w których bierzemy udział.

Symbolem wyprawy został latarniowiec - statek, którego głównym zadaniem jest wskazywanie kierunku innym statkom. Pozostajemy w ciągłym ruchu. Badamy i interpretujemy przechwycone sygnały. W przyspieszeniu staramy się obrać właściwy kierunek. Tym razem udajemy się ku źródłu.

accelerationism

Na wyprawę zaprosiliśmy naukowców, badaczy, projektantów, programistów, technologów, artystów, analityków danych i prawników, oraz tych, którzy nie potrafią dokładnie określić swojej roli w życiu rynkowo-obywatelskim. Naszym celem było zebranie interdyscyplinarnej załogi, z którą udamy się na krótki rejs w stronę słońca.

Mapa wyprawy

Otwieramy się na przyszłość, nawigując w kierunku utopii.

mapa wyprawy